-
Koszyk jest pusty
W koszyku nie ma produktów.
Powrót do sklepu
Rynek rowerowy przestał być prosty. Klient nie szuka już „dobrego roweru”. Szuka roweru, który będzie dokładnie taki, jak chce — w działaniu, w odczuciu, w detalach.
I dokładnie w tym kierunku idzie Orbea.
W modelach na sezon 2027 pojawia się coś, na co wielu czekało – powrót legendarnych grup Campagnolo Record i Super Record. I to nie żart, tylko realna opcja w najważniejszych modelach szosowych i gravelowych.
Campagnolo – różnica, którą czuć na pierwszej jeździe
W specyfikacji wszystko wygląda podobnie do innych producentów tj. Shimano czy SRAM. Liczba przełożeń, waga, zakres.
Ale różnica zaczyna się w momencie, kiedy ruszasz.
Campagnolo daje inne odczucie pracy napędu – bardziej bezpośrednie, bardziej „mechaniczne”, bardziej wyczuwalne. Dla jednych to detal. Dla innych dokładnie ten powód, dla którego wybierają rower.
I właśnie dlatego jego powrót do oferty Orbei ma sens.
Nowe modele Orbea 2027 z Campagnolo
Nowe konfiguracje pojawiają się tam, gdzie mają realne zastosowanie – w gravelu i szosie.
W gravelu dostajesz prostotę i kontrolę, czyli napęd 1×13:
- Terra Race M12 LTD 1X PWR – Super Record
- Terra Race M22 LTD 1X – Record
- Terra M22 TEAM 1X – Record
To setup dla osób, które chcą jechać, a nie zastanawiać się nad zmianą biegów. Jeden blat, szeroki zakres, maksimum kontroli w terenie.
Na szosie zostaje klasyka i pełna precyzja:
- Orca M22 TEAM – Record 2×13
- Orca M22 LTD PWR – Record 2×13
Tutaj liczy się szybkość reakcji, płynność zmiany biegów i stabilność przy wysokiej prędkości.
Dlaczego to zmienia więcej niż się wydaje
Na pierwszy rzut oka — nowy osprzęt.
Ale w praktyce chodzi o coś większego.
Orbea buduje ofertę, w której:
- masz Shimano
- masz SRAM
- masz Campagnolo
Do tego dochodzą:
- różne poziomy kół karbonowych
- dwie konstrukcje ram (OMR i OMX)
- program personalizacji MyO
Efekt jest prosty — nie musisz dopasowywać się do roweru. To rower dopasowuje się do Ciebie.
Dostępność – element, który robi sprzedaż
Nowe modele są dostępne od razu.
Bez czekania. Bez niepewności. Bez odkładania decyzji „na później”.
To ma znaczenie, bo sezon nie zaczyna się wtedy, kiedy rower przyjedzie — tylko wtedy, kiedy klient chce jechać.
Orbea nie robi tu rewolucji na siłę.
Zamiast tego robi coś dużo bardziej praktycznego – daje większy wybór.
A dziś to właśnie wybór decyduje o tym, czy klient kupi rower, czy dalej będzie się zastanawiał.