-
Koszyk jest pusty
W koszyku nie ma produktów.
Powrót do sklepu
Nowe rozporządzenie bateryjne (UE) 2023/1542 – co zmienia w e-bike’ach i całym rynku rowerowym?
Jeśli sprzedajesz albo kupujesz rower elektryczny, to to jest jedna z tych zmian, które nie wyglądają “super” na plakacie, ale realnie porządkują rynek i zwiększają bezpieczeństwo. Unia przyjęła Rozporządzenie (UE) 2023/1542 dotyczące baterii i zużytych baterii – i ono będzie wchodzić etapami, ale konsekwentnie.
W skrócie: więcej przejrzystości, więcej odpowiedzialności producentów, łatwiejszy recykling, standardy dla baterii w “light means of transport” (LMT) – czyli m.in. baterii do e-bike’ów.
O co chodzi w tym rozporządzeniu?
To nie jest “kolejna dyrektywa do interpretacji”. To rozporządzenie, więc ma działać jednolicie w całej UE i zastępuje dotychczasowe podejście oparte o starszą dyrektywę bateryjną.
Główna idea jest prosta:
bateria ma być bezpieczna i lepiej opisana,
ma dawać się sensownie serwisować i przetwarzać,
rynek ma mieć jasne zasady odpowiedzialności za odpady,
a klient ma dostać czytelniejsze informacje (również cyfrowo)
Dlaczego rynek rowerowy (i e-bike) jest tu “na celowniku”?
Bo e-bike to dziś jeden z najszybciej rosnących segmentów w rowerach, a bateria to:
najdroższy element,
element najbardziej regulowany (bezpieczeństwo, transport),
element kluczowy w recyklingu.
UE wydziela nawet osobną kategorię: LMT batteries (Light Means of Transport) – czyli baterie do lekkich środków transportu, w praktyce obejmujące m.in. e-rowery.
Co realnie się zmieni dla e-bike’ów i całego łańcucha sprzedaży?
1) Więcej informacji “na baterii” i cyfrowo (QR, dane, identyfikowalność)
Rozporządzenie mocno idzie w stronę lepszego oznakowania i informacji, w tym narzędzi cyfrowych (np. QR).
Korzyść dla rynku: mniej domysłów, łatwiejsza obsługa serwisowa, prostsza weryfikacja.
2) “Battery Passport” – paszport baterii (cyfrowy)
Wymóg paszportu baterii ma wejść dla wybranych kategorii (m.in. EV, industrial >2 kWh oraz LMT), z dostępem przez narzędzie cyfrowe/QR.
Co to daje w praktyce (z perspektywy e-bike):
łatwiej sprawdzić parametry/pochodzenie/dane o baterii,
łatwiej zarządzać gwarancją i obiegiem baterii w serwisie,
prościej podejść do recyklingu i drugiego życia
3) Projektowanie pod serwis i wymianę (kierunek: naprawialność)
Rozporządzenie reguluje temat wymienialności/wyjmowalności baterii (w zależności od kategorii – inne zasady dla “portable”, inne dla LMT).
Korzyść dla użytkownika: dłuższe życie produktu, mniej sytuacji typu “padła bateria = wymień cały sprzęt”.
4) Odpady i zbiórka – większa odpowiedzialność po stronie rynku
Duży ciężar jest po stronie organizacji strumienia zużytych baterii (zbiórka, przetwarzanie, raportowanie), tak żeby baterie faktycznie wracały do obiegu.
Korzyść dla dealera i klienta: jasne zasady “co zrobić ze zużytą baterią” i mniej chaosu.
Co to oznacza dla klientów kupujących e-bike?
Najprościej:
Więcej transparentności (łatwiej sprawdzić, co jest w środku i jakie są parametry)
Więcej bezpieczeństwa i standardów (mniej “egzotyki” na rynku)
Łatwiejszy serwis i drugie życie baterii (rynek ma być bardziej “naprawialny”, a nie jednorazowy)
A co z dealerami – na co warto się przygotować?
Jeśli prowadzisz sklep/serwis, to te zmiany będą oznaczać przede wszystkim:
większą wagę dokumentów i identyfikacji (np. przy gwarancji, serwisie),
więcej pytań klientów o baterię (pochodzenie, serwis, żywotność),
rosnące znaczenie marek, które mają porządek w papierach i procesach.
Orbea a nowe przepisy – dlaczego to dobra wiadomość?
W praktyce na rynku będą wygrywać ci, którzy nie “kombinują”, tylko mają temat dopięty. Orbea jest przygotowana na wymagania wynikające z rozporządzenia bateryjnego – a jako dystrybutor mamy pełną dokumentację do e-bike’ów: wszystko, co jest potrzebne przy zgodności, obsłudze posprzedażowej i tematach serwisowo-gwarancyjnych.
Co to daje Tobie (jako dealerowi albo klientowi)?
Spokój – kupujesz/sprzedajesz produkt, który jest gotowy na rosnące wymagania rynku.
Szybszy serwis i mniej “niewiadomych” – dokumentacja jest dostępna, a nie “gdzieś zaginęła”.
Bezpieczniejsza sprzedaż – bo w e-bike’u bateria to nie dodatek, tylko kluczowy element zgodności i bezpieczeństwa.
Dokumentacja Orbea gotowa do pobrania
Pełna dokumentacja dotycząca baterii, zgodna z nowymi przepisami UE, jest już dostępna na naszej stronie i gotowa do pobrania.
Zawiera wszystkie wymagane informacje i potwierdza zgodność z aktualnym rozporządzeniem bateryjnym.
Nowe rozporządzenie bateryjne (UE) 2023/1542 nie spadło na branżę rowerową z dnia na dzień. Dla części producentów to naturalna kontynuacja kierunku, w którym rynek i tak już szedł. Dla innych – realne wyzwanie, które może wykluczyć ich z legalnej sprzedaży w UE w kolejnych latach.
Duże i ugruntowane marki
Najwięksi producenci rowerów elektrycznych, tacy jak Orbea działają w ścisłym reżimie norm i certyfikacji.
W praktyce oznacza to, że:
korzystają z renomowanych systemów napędowych i baterii,
posiadają pełną dokumentację techniczną,
mają doświadczenie w obsłudze norm CE, EN 15194 i wymogów transportowych,
wdrażają zmiany etapami, razem z dostawcami systemów.
Dla tych marek nowe rozporządzenie nie jest rewolucją, a raczej kolejnym krokiem w stronę większej transparentności. To kosztuje, ale nie destabilizuje ich biznesu.
Największy problem rynku: tanie e-bike’i i „szara strefa”
Jeśli gdzieś mówi się dziś o realnych problemach, to nie w kontekście dużych, znanych marek, tylko produktów:
sprzedawanych wyłącznie online,
opartych na anonimowych bateriach,
z niepełnym lub wątpliwym oznaczeniem CE,
bez jasnej odpowiedzialności za recykling i odpady.
To właśnie ten segment jest najbardziej narażony na:
wycofania z rynku,
blokady sprzedaży w UE,
problemy z ubezpieczeniami,
odmowy obsługi serwisowej.
Nowe rozporządzenie wprost uderza w takie praktyki, bo wymaga realnej odpowiedzialności producenta i pełnej dokumentacji, a nie tylko „naklejki CE