-
Koszyk jest pusty
W koszyku nie ma produktów.
Powrót do sklepu
Cape Epic – to nie tylko wyścig. To ośmiodniowa walka z afrykańskim klimatem, własnymi słabościami i rywalami z całego świata. To maraton MTB, który nie wybacza błędów, a jednocześnie daje niezapomniane emocje. W edycji 2025 marka Orbea znów była w centrum wydarzeń – zarówno na podium, jak i w sercach fanów kolarstwa górskiego.
Osiem dni walki w sercu Afryki
600 kilometrów, tysiące metrów przewyższenia, palące słońce, kurz, wiatr, a później – deszcz i wilgotność. Tak wyglądała trasa tegorocznego Cape Epic. Trzeci etap musiał zostać nawet skrócony z powodu ekstremalnych temperatur dochodzących do 40°C! Zawodnicy mierzyli się z absolutnym wyzwaniem fizycznym i psychicznym – każdy dzień to inna historia: od euforii po granice wyczerpania.
A mimo to – drużyny Orbea po raz kolejny pokazały, że są gotowe na wszystko. Zespół Orbea Fox Factory Team walczył jak lwy, mimo że pech nie oszczędzał ich składu – “The Viking”, Kaare Aagaard, musiał wycofać się z powodu choroby, zostawiając Ibon Zugastiego bez partnera, mimo że byli na dobrej drodze do zwycięstwa.
Z kolei Georg Egger i Lukas Baum zakończyli ostatni etap z przytupem, zdobywając etapowe zwycięstwo i zapewniając Orbei aż 3 miejsca w top 10 klasyfikacji generalnej – to pokazuje potęgę drużyny, sprzętu i determinacji.
Polacy na trasie Cape Epic 2025
W tym ekstremalnym wyścigu mieliśmy także polską reprezentację! Michał Kosmowski i Igor Szlaski wystartowali w duecie, obaj na Orbea Oiz. Michał zdołał ukończyć wszystkie etapy – co już samo w sobie jest wielkim osiągnięciem. Igor niestety musiał wycofać się przed metą, ale sam udział w Cape Epic to ogromny wyczyn. Jednak to nie wszyscy zawodnicy startujący pod polską flagą . Trzymamy za nich kciuki w kolejnych startach!
Rower, który nie zna granic – Orbea Oiz
To właśnie na modelu Orbea Oiz zawodnicy walczyli o każdą sekundę. Ten ultralekki rower, zbudowany na karbonie OMX, wyposażony w 120 mm wyścigowego zawieszenia i nowoczesną geometrię, stał się prawdziwym przedłużeniem zawodnika.
Specjalnie na Cape Epic powstały unikalne malowania – jak wersja “Metallic Copper Matt + Coral”, inspirowana afrykańskimi krajobrazami i zachodami słońca. Dzięki bezpłatnemu systemowi personalizacji MyO, każdy może stworzyć swój własny, wyjątkowy rower – tak jak profesjonaliści z Cape Epic.
Siła społeczności i inspiracji
Cape Epic to coś więcej niż tylko liczby. To także emocje, społeczność i przesłanie. Zawodnicy z Afryki, jak Tumelo Makae czy Phetetso Monese, inspirowali wszystkich dookoła – pokazując, jak ogromną siłę może mieć rower jako narzędzie zmiany i motywacji.
Orbea nie tylko tworzy sprzęt na najwyższym poziomie – tworzy także historie, które poruszają. Cape Epic 2025 jest tego najlepszym przykładem.