Przygotowania do Tour de France to jednocześnie precyzyjna nauka i głęboko osobista podróż. To strategia kontrolowanego zmęczenia, stopniowego budowania formy i ekstremalnej adaptacji. Nie ma uniwersalnych formuł – ciało trzeba doprowadzić do granic możliwości, umysł wyostrzyć, a rower wybrać mądrze. Dlatego obozy treningowe na wysokości, takie jak ten w Sierra Nevada, stały się niezbędne.

SIERRA ALTITUDE LOTTO 3 scaled 1

Koncentracja

Przez tygodnie kolarze trenują w warunkach niedoboru tlenu, aby zwiększyć wydolność tlenową, zbudować wytrzymałość i zasymulować wysiłek wymagany przez niezwykle wymagający Tour. To świadoma izolacja – fizyczne i mentalne odosobnienie, w którym każda czynność podporządkowana jest wydajności. Każdy trening wymaga planowania, kontroli i inteligencji.

To właśnie podczas tych bloków treningowych dochodzi do prawdziwego połączenia – tam, gdzie kolarz i rower naprawdę spotykają się i dostosowują do siebie nawzajem. Rozmowa między Orbea, Lotto i każdym z zawodników jest być może najważniejsza w całym roku. To tutaj wszystkie obserwacje zebrane we wcześniejszej części sezonu trafiają na stół, a ostatnie poprawki zostają wprowadzone, tak aby podczas Touru ciało i maszyna stały się jednością.

Wybór


Nie wszyscy kolarze dążą do tego samego celu w ten sam sposób. Jenno Berckmoes i Lennert Van Eetvelt jeżdżą w tej samej drużynie i dzielą to samo marzenie. Różnią się jednak stylem – i narzędziami, które wybierają, by je realizować.

Jenno, bardziej eksplozjyny i stworzony do jazdy po płaskim terenie, trenuje na Orca Aero – rowerze zaprojektowanym, by przecinać wiatr, z geometrią maksymalizującą sztywność i efektywność aerodynamiczną. Ten rower ożywa przy dużych prędkościach, na technicznych zjazdach czy wtedy, gdy peleton tańczy w wachlarzach.

Lennert natomiast to czysty góral. Dla niego każdy gram ma znaczenie, gdy droga zaczyna piąć się w górę. Jego wyborem jest Orca – maszyna stworzona do zwinności, transferu mocy i błyskawicznej reakcji.

Dwie filozofie treningu. Dwa sposoby odczuwania roweru. Dwie różne drogi do tego samego Touru.

TDF 2025 STAGE 03 HARRYTALBOT 0391 scaled 1
TDF Stage 00 HarryTalbot 2025 4732 scaled 1

Odliczanie


Jenno Berckmoes wspina się na swoją ostatnią górę przed powrotem do domu. Spędził 21 dni na obozie wysokogórskim w Sierra Nevada. Trzy tygodnie rutyny, zmęczenia i kilku trudnych momentów. Ale teraz się uśmiecha. Uśmiecha się, bo czuje się dobrze – może lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Kiedy ciało odpowiada, Tour przestaje wyglądać jak zagrożenie, a zaczyna jawić się jako szansa.

Radość kolarza widać w jego kadencji, w swobodnym sposobie poruszania się na rowerze, w tej dumnej, niewymuszonej sylwetce. Jenno jest w formie – i doskonale o tym wie.

Jenno zaczyna swoje odliczanie na Orca Aero. Jego wybrany rower to nie tylko narzędzie – to jasne oświadczenie. Zjeżdżając na nim, ma wrażenie, jakby przeobrażał się w coś zupełnie innego.

„Nigdy wcześniej nie zwracałem większej uwagi na rowery aero” – przyznaje. – „Ale po dołączeniu do Lotto i wypróbowaniu tego modelu od razu wiedziałem, że to rower dla mnie.”

Mówi to z przekonaniem. Orca Aero nie jest tylko szybka – to rower precyzyjny, posłuszny w zakrętach, drapieżny na prostych. Czasem wydaje się nawet, jakby chciał zabrać go dalej, niż same nogi byłyby w stanie.

Lennert Van Eetvelt dotarł do Sierra Nevada nieco później. Po 13 dniach spędzonych na tej samej wysokości jego droga do Francji wygląda trochę inaczej. Gdy Jenno myśli o prędkości, Lennert myśli o wadze. Sezon rozpoczął od dynamicznych, jednodniowych klasyków, ale teraz wszystko się zmienia. Tour wymaga wytrzymałości, odporności i cierpliwości. Etap po etapie – każdy gram nabiera znaczenia.

Jego Orca to maszyna dopracowana w najdrobniejszym szczególe.

„Rower musi być zwinny. Musi reagować, kiedy wstajesz z siodełka” – mówi.

Lennert nie mówi o czystej mocy – mówi o czuciu, równowadze i zaufaniu. Wspólnie z Orbea pomógł przesunąć granice lekkości. Jego doświadczenie, a także opinie każdego z kolegów z drużyny, napędzają Orbea do tego, by testować i sprawdzać na nowo każdą rurę, każde włókno i każdy komponent.

SIERRA ALTITUDE LOTTO 28 scaled 1
SIERRA ALTITUDE LOTTO 26 scaled 1
Lennert jest równie wymagający – wobec siebie i wobec wszystkiego, co go otacza. Ale wie, że w tym sporcie samo przekraczanie granic nie wystarczy. Trzeba znaleźć precyzyjną równowagę między presją a kontrolą, między własnym limitem a jasnością umysłu.

Decydująca godzina
Kilka tygodni później, w Lille, Joseba Arizaga – Road Product Manager w Orbea – obserwuje ten sam Tour z drugiego końca mapy. Do startu pozostały zaledwie dwa dni.

„Pierwszy tydzień będzie bardzo szybki, belgijskie tereny, w większości płaskie. To czas na Orca Aero” – mówi.
Ale już patrzy dalej. Massif Central i Pireneje czekają. Wystarczą zaledwie kilka dni, a nawet godzin, by wszystko się zmieniło. Wtedy przychodzi moment, by myśleć o maksymalnej lekkości. Wtedy nadchodzi czas na Orca.

 

W Orbea nie tylko budujemy rowery. Od lat interpretujemy kolarstwo. Tworzymy rower dla każdego stylu, dla każdego zawodnika i na każdy dzień Touru. Bo żaden etap nie jest taki sam i żaden kolarz nie jest identyczny z drugim.

Jenno i Lennert mówią spokojnie, ale z błyskiem w oczach, który pojawia się tylko wtedy, gdy naprawdę się wierzy.
„Jeśli chcesz być najlepszy, musisz wierzyć, że nim jesteś. Musisz być konsekwentny, ciężko pracować. A jeśli chcesz zajść jeszcze dalej – potrzebujesz Orbea.”

Nie trzeba dodawać – z Orbea u boku wszystko jest możliwe.

Tour nie zaczyna się na linii startu. Zaczyna się w chwili, gdy kolarz łączy się ze swoim rowerem i rozumie, że razem mogą przełamać każdą granicę.

TDF Stage 00 HarryTalbot 2025 3892 1
Dalej. Szybciej.
Precyzyjna w zakrętach, bezlitosna na prostych. Orca Aero to marzenie sprintera – zabierze cię dalej, niż kiedykolwiek poniosłyby cię same nogi.
Obsessja lekkości
Orca przesunęła i na nowo zdefiniowała granice wagi. Na Tour de France, gdy etapy się piętrzą, a wysokość rośnie, każdy detal ma znaczenie.
SIERRA ALTITUDE LOTTO 2 scaled 1